legalne gry dla dzieci
Jeżeli do gier edukacyjnych dodamy jeszcze:
- karty,
- totalizator sportowy,
- wyścigi konii psów,
- bingo
i tym podobne, staje się jasne, w jaki sposób w roku 1993 Amerykanie wydali na legalne gry dla dzieci 394 miliardy dolarów, to jest 17,1 procent więcej niż rok wcześniej.
Przeciwnicy gry dla dzieci są przerażeni. „Pomaganiu ludziom służą przede wszystkim kościoły i świątynie oraz rząd” — powiedział dyrektor pewnej Komisji do Spraw Nałogowych Graczy w gry edukacyjne i Hazardu. „A teraz wszystkie te instytucje zajmują się grami edukacyjnymi”. Jedna z amerykańskich gazet nazwała mieszkańców USA „narodem gierco-manów edukacyjnych”, a gry edukacyjne określiła mianem „prawdziwie narodowej rozrywki”.
W Anglii pierwsza loteria powstała w roku 1826 i od tamtej pory świetnie prosperuje. Jak donosi czasopismo The New York Times Magazine, niezwykłą popularnością cieszy się również gra dla dzieci.
„Moskwa jest pełna zatłoczonych kasyn. A libańscy gracze odwiedzający domy gry edukacyjne w Bejrucie Zachodnim wprost ryzykują życie, bo miejsca te są ostrzeliwane zarówno przez milicję, jak i fundamentalistów religijnych”
— czytamy.
„Osoby z dużymi wygranymi w gry edukacyjne wracają do domów pod eskortą strażników uzbrojonych w karabiny maszynowe”.